2 dni w Kalkucie: plan zwiedzania bez chaosu
Dwa dni w Kalkucie wystarczą na dobre pierwsze spotkanie z miastem. To miejsce uderza ruchem ulicznym, klaksonami i wilgotnym powietrzem, a chwilę później pokazuje kolonialne fasady, świątynie i życie nad rzeką. Jeśli dobrze rozłożysz siły, zobaczysz najważniejsze punkty bez nerwowego przeskakiwania po mapie. Klucz to tempo, sensowny transport i nocleg blisko centrum, najlepiej przy Park Street albo z łatwym dojazdem do tej części miasta. Ten plan układa Kalkutę w dwa różne dni, pierwszy bardziej klasyczny, drugi bardziej lokalny. Pierwszy dzień w Kalkucie, klasyka miasta i najważniejsze zabytki Na początek warto zobaczyć miasto w jego najbardziej znanej odsłonie. Ten dzień opiera się na zwiedzaniu centrum miasta, spacerach i kilku krótszych przejazdach, bo korki i upał szybko zabierają czas. Rano przy Victoria Memorial i Maidan, najlepszy start dla pierwszej wizyty Victoria Memorial to świetny start, bo rano okolica oddycha jeszcze spokojniej. Białe marmury, szerokie alejki i z...